Thornmann – Milver 51:54 (14:15, 6:21, 16:9, 15:9)
Milver w szóstym spotkaniu w lidze odniósł wreszcie swoje pierwsze upragnione zwycięstwo, ale w swoim stylu mecz ekipy Karola Drzewieckiego do końca trzymał kibiców w napięciu. Thornmann wystąpił w tym meczu z jednym zawodnikiem na ławce rezerwowych, który jednak nie wszedł na parkiet ani na sekundę. Po raz pierwszy w ŚALK doszło więc do sytuacji, że drużyna zagrała cały mecz tą samą piątką. Do przerwy Milver prezentował się lepiej i prowadził 36:20. Wydawało się, że 16 pkt przewagi wystarczy, by móc myśleć o spokojnej końcówce. W drugiej części kontuzji doznał jeden z ważniejszych graczy Milvera, Łukasz Bartniczak i nie powrócił już na parkiet. Mimo to przewaga wciąż wydawała się bezpieczna, bo na początku czwartej kwarty wynosiła 11 pkt, przy stanie 47:36. Od tego momentu coś się jednak zupełnie zacięło. Milver nadal prowadził grę, miał całe multum sytuacji podkoszowych, ale zawodnicy nie trafiali z najprostszych pozycji. Katastrofalna skuteczność nawet ze strefy podkoszowej w tym fragmencie gry, musiała znaleźć odzwierciedlenie w wyniku. W pewnym momencie zrobiło się już tylko 49:46. Thornmann mógł nawet wyrównać, ale za 3 punkty nie trafił Przemysława Kądziela. W odpowiedzi ważne punkty rzucił Bartosz Pająkowski i Milver prowadził na niecałą minutę przed końcem 51:46. Thornmann odpowiedział celnym rzutem na 48:51. W końcówce zawodnicy Thornmanna musieli szybko faulować, ale nie mieli jeszcze wykorzystanego limitu, co jeszcze bardziej utrudniło im zadanie. Udało się jednak w końcu dwukrotnie złapać na faul Macieja Poćwiardowskiego, któremu w decydujących momentach zadrżała ręka i trafił tylko jeden z czterech rzutów wolnych. W tym momencie było na tablicy 52:48 i szalony rzut za 3 punkty o tablicę najskuteczniejszego w Thornmannie Daniela Kleina doprowadził do stykowego wyniku 52:51. Na 1,5 sek. przed końcem faulowany Dariusz Makurat wykorzystał już oba rzuty wolny, Thornmann nie zdążył odpowiedzieć i zwycięstwo Milvera stało się faktem, a Karol Drzewiecki ustanowił nowy rekord przechwytów w jednym meczu.
