MSI Telekom – Celcom Olimp Basket Jeżewo 61:49 (15:9, 13:20, 17:8, 16:12)
Niedzielę zakończyliśmy hitem 3. kolejek z udziałem dwóch niepokonanych w tej edycji drużyn. Jego stawką był fotel lidera. Mecz lepiej zaczął mistrz, który trzykrotnie prowadził różnicą sześciu punktów (10:4, 12:6, 15:9). Pierwszą kwartę fantastycznym rzutem z własnej połowy zakończył Krzysztof Mazur, za co zebrał gratulacje i brawa od swoich kolegów i kibiców. MSI kontrolowało wynik przez 5 minut kolejnej odsłony (19:10, 20:12, 22:17, 25:21). Jednak przed przerwą dwie „trójki” Kacpra Boruckiego oraz dwa celne rzuty wolne Dawida Erwarda sprawiły, że Celcom po 16 minutach wygrywał 29:28. Zmiana stron wyraźnie źle wpłynęła na jeżewian, którzy zaczęli mieć problemy ze skutecznością. Przede wszystkim w rzuty za „2” wkładali za dużo siły. Tymczasem obrońcy tytułu składnie kończyli kolejne akcje. I w 19. min. było 38:30 dla nich. Celcom potrafił raz zbliżyć się na trzy „oczka”, ale jego zapędy powstrzymały celne rzuty Dariusza Iglińskiego i Mariusza Olkowskiego. Po trzech kwartach MSI wygrywało 45:37. W ostatniej odsłonie Krzysztof Kułakowski i jego koledzy zwiększyli przewagę do 13 „oczek” (57:44), by ostatecznie zwyciężyć 61:49. Największy wkład w sukces mieli Dariusz Igliński (22 pkt, 5 zbiórek), Krzysztof Mazur (16 pkt, 17 zbiórek) i Piotr Manikowski (9 pkt, 10 zbiórek). W zespole z Jeżewa wyróżnili się Michał Połomski (15 pkt, 4 zbiórki) i Kacper Borucki (12 pkt, 4 zbiórki). MSI Telekom został samodzielnym liderem ŚALK. Celcom spadł na 4. miejsce, bo wyprzedzili go także Syla i Kemira.
