TK-BUD/Corex – Coyotes Chełmno 38:67 (3:21, 12:11, 8:26, 15:9)
TK-BUD: Górski 13 (1), K. Drzewiecki 8 (2), Pamuła 8 (1), Igliński 5, Włodarczyk 2, Olkowski 2, Mazur 0, Nikołajczyk 0, J. Drzewiecki 0.
Coyotes: Belski 21 (1), Szczerba 13, Brzóskowski 12 (3), Pawlak 10, Rudnik 4, Plewa 2, Poliwodziński 2.
Spotkanie dwóch niepokonanych drużyn nie przyniosło spodziewanych emocji. Koszykarze TK-BUD zaczęli je fatalnie. Dopiero w 5. min. przy 0:13 pierwsze punkty zdobył Mariusz Olkowski, a w 1. kwarcie jeszcze jeden rzut wolny wykorzystał Dariusz Igliński. Chełmnianie w pierwszych ośmiu minutach wypracowali sobie aż 18 punktów przewagi, a główna zasługa w tym Mateusza Szczerby i Daniela Belskiego. W 2. kwarcie świecianie poprawili nieco celowniki, postawili też rywalom twardsze warunki w obronie. W 13. min. przegrywali 13:25, ale w trzech ostatnich minutach przed przerwą znów częściej trafiali zawodnicy z Chełmna i do przerwy mieli 17 „oczek” zaliczki (32:15). Trzecia odsłona okazała się decydująca. Świetna gra Belskiego sprawiła, że w 21. min. przewaga wzrosła do 27 punktów (48:21), a przed ostatnią kwartą „Kojoty” wygrywały już 58:23. W ostatnich minutach dwukrotny mistrz ŚALK zmniejszył nieco rozmiary porażki. Wspomniany Daniel Belski zakończył mecz z kolejnym double-double (21 pkt, 12 zbiórek). Mateusz Szczerba rzucił 13 pkt, zaś Patryk Brzóskowski 12. W zespole ze Świecia na wyróżnienie zasłużył jedynie Dawid Górski – 13 pkt, 9 zbiórek. Po tej wygranej Coyotes Chemno jest samodzielnym liderem Anbud Basket Ligi.








