Lider z wiceliderem powiększyli przewagę

Bez niespodzianek przebiegła 7. kolejka spotkań ŚALK. Wysokie zwycięstwa odnieśli prowadzący w tabeli TK-BUD/COREX i BUD-PAP/Roplast/Corex.

W pierwszym piątkowym meczu BUD-PAP/Roplast/Inter-Car rozgromił Black Mamba Team 93:38 (23:14, 26:5, 19:4, 25:15). Zwycięzca był już znany po 12 minutach, a niewiadomą były tylko rozmiary wygranej. Niepokonany wicelider od 2. min. zaczął budować przewagę (7:3, 14:5, 21:9, 23:11). Kluczowa okazała się 2. kwarta, w której u koszykarzy Black Mamba zaczęły się problemy ze skutecznością. Najlepiej zobrazowała to sytuacja, w której Marcin Rzosiński w jednej akcji trzykrotnie z bliska rzucał do kosza, ale był on jakby „zaczarowany”. W 11. min. BUD-PAP prowadził już 30:14, a 180 sekund później 44:16. Do przerwy zespoły dzieliły już 30 „oczka” (49:19). Niemoc rzutowa graczy „Czarnej Mamby” trwała także w 3. odsłonie. Przez pięć minut nie potrafi ani razu umieścić piłki w koszu. Dopiero przy wyniku 58:19 przełamał się Marcin Rzosiński. Zawodnicy BUD-PAP-u grając na luzie systematycznie powiększali dystans. Po 24. min. wygrywali 68:23, a w ostatniej kwarcie nawet różnicą 58 „oczek” (91:33). W zwycięskiej ekipie tradycyjnie główne skrzypce zagrali Krzysztof Kowalski (31 pkt, 8 zbiórek, 5 asyst) i Przemysław Dolny (22 pkt, 8 zbiórek). Dla Black Mamba Team najwięcej punktów zdobył Paweł Młynarz – 14.

BLACK MAMBA TEAM – BUD-PAP/ROPLAST/INTER-CAR 38:93 (14:23, 5:26, 4:19, 15:25)
Black Mamba: Młynarz 14 (1), Bednarski 10 (3), Rzosiński 10, Ma. Bzdawka 2, Mi. Bzdawka 2, Kowalewski 0, Wołowicz 0.
BUD-PAP: Kowalski 31 (1), Dolny 22, Pepliński 12 (4), Baumgart 10, Chojnacki 8, O. Manikowski 5, Makurat 3 (1), Bartniczak 2.

W drugim spotkaniu TK-BUD/COREX zwyciężył Celcom Olimp Jeżewo 77:38 (13:12, 25:0, 15:13, 24:13). W 1. kwarcie jeżewianie postawili się mistrzowi. Chwilami prowadzili (4:0, 6:4, 10:9). Mecz ustawiło drugie 8 minut, które dla Celcomu okazały się katastrofalne. Rozpoczął je „trójką” Karol Drzewiecki, a potem punkty dołożyli Dawid Górski (4), Dariusz Igliński (1), Mikołaj Pamuła (3) i Drzewiecki (5). W 12. min. lider wygrywał 29:12. Graczom z Jeżewa całkowicie zablokowała się skuteczność. Nie potrafili oddać przez całą kwartę żadnego celnego rzutu z akcji oraz rzutów wolnych. Przegrali ją 0:25 i szanse na sprawienie niespodzianki przepadły. Ich niemoc rzutowa trwała jeszcze przez 110 sekund kolejnej odsłony. Zakończył ją przy wyniku 12:45 Łukasz Rydwelski. Później zawodnicy TK-BUD kontrolowali wydarzenia na boisku. Po 24. min. prowadzili 53:25, a w ostatniej odsłonie dystans między zespołami przez chwilę wynosił nawet 44 „oczka” (75:31). Ponownie znakomite zawody rozegrał Karol Drzewiecki, który zdobył 25 pkt trafiając przy tym 7 „trójek”. Double-double na swoim koncie zapisał Dawid Górski (14 pkt, 11 zbiórek). Warto też zauważyć 19 zbiórek Krzysztofa Mazura. Dla Olimpu najwięcej punktów zdobyli Łukasz Rydwelski – 13 i Piotr Napiontek – 12.

TK-BUD/COREX – CELCOM OLIMP JEŻEWO 77:38 (13:12, 25:0, 15:13, 24:13)
TK-BUD: K. Drzewiecki 25 (7), Igliński 15 (1), Górski 14, Pamuła 14 (1), Mazur 4, Włodarczyk 3 (1), Nikołajczyk 2, Jurek 0, J. Drzewiecki 0.
Celcom: Rydwelski 13, Napiontek 12 (1), Fila 5, Erward 4, Bocian 2, Rychlicki 2, Fiałkowski 0, Sakowski 0, Kolawiczyk 0.

W 7. kolejce pauzował DNT/Traktor Parts.