BUD-PAP/Roplast/Inter-Car nowym mistrzem ŚALK [ZDJĘCIA]

Koszykarze BUD-PAP/Roplast/Inter-Car doczekali się. W sobotni wieczór sięgnęli po historyczne mistrzostwo naszej ligi.

W finale 9. sezonu ŚALK BUD-PAP/Roplast/Inter-Car zwyciężył TK-BUD/COREX 74:68 (23:16, 21:20, 18:12, 12:20). Oba zespoły stworzyły koszykarskie widowisko, w którym nie brakowało zwrotów akcji. Obrońca mistrzowskiego tytułu skompletował optymalny skład. W ekipie BUD-PAP-u zabrakło Przemysława Dolnego i Macieja Peplińskiego, ale za to wrócił nieobecny w rewanżu tych drużyn w sezonie zasadniczym oraz drugim meczu półfinału Krzysztof Kowalski. Pierwsze trzy minuty to znakomita skuteczność z obu stron. Szybko na tablicy zrobiło się 13:10. Później częściej trafiali koszykarze BUD-PAP-u, co potwierdził wynik po 1. kwarcie, 23:16. Na początku 2. odsłony przewaga wzrosła do 10 „oczek” (29:19), ale zespół burmistrza Krzysztofa Kułakowskiego odpowiedział szybko dzięki duetowi Igliński – Górski. Po kwadransie gry było tylko 31:29. Wówczas dał o sobie znać Krzysztof Kowalski. Jego udane akcje (w tym dwie 2+1) sprawiły, że BUD-PAP/Roplast/Inter-Car uciekł na 42:32. Na półmetku meczu obu finalistów dzieliło osiem punktów (44:36).

W 3. kwarcie zespół Roberta Baumgarta podkręcił tempo i jego przewaga zaczęła rosnąć. W 27. min. wygrywał już 60:43. „Kowala” mocno wspierał w tym fragmencie spotkania Przemysław Chojnacki (9 pkt). Wydawało się, że finał już jest rozstrzygnięty, tym bardziej, że graczom TK-BUD nie wchodziły „trójki”. Kolejne minuty to potwierdzały, bo przewaga wahała się w granicach 13-16 pkt. Jeszcze w 33. min. było 68:54. Wtedy za 5 faul zszedł Przemysław Chojnacki. Koszykarze TK-BUD stopniowo zaczęli odrabiać straty zbliżając się na 61:68. Na chwilę wyhamowali ich Kowalski i Baumgart, jednak na niespełna trzy minuty przed końcem, przy 72:61, sędziowie odgwizdali piąty faul „Kowalowi” i musiał on opuścić boisko. Niespodziewanie ostatnie 160 sekund było nerwowe. Po czterech rzutach wolnych Iglińskiego dystans między drużynami znów zmalał do 7 „oczek”. W decydującym momencie Mikołaj Pamuła nie trafił czterech „osobistych”, a także oddał niecelne rzuty z obwodu i z półdystansu. Po drugiej stronie boiska ważne dwa punkty dołożył na 90 sekund przed końcową syreną Robert Baumgart. Dziewiąty sezon zakończył „trójką” Karol Drzewiecki, jednak była ona na otarcie łez. Z historycznego mistrzostwa ŚALK cieszyli się zawodnicy BUD-PAP/Roplast/Inter-Car. Oczywiście głównym architektem victorii był po raz kolejny Krzysztof Kowalski – 34 pkt, 13 zbiórek. Double-double zanotował też Przemysław Chojnacki – 14 pkt, 13 zbiórek. W ekipie przegranych najlepsze dorobki mieli Dariusz Igliński – 24 pkt, 8 zbiórek oraz Dawid Górski – 18 pkt, 7 zbiórek. Warto dodać, że mimo nieobecności Przemysława Dolnego nowy mistrz zdecydowanie wygrał walkę na tablicach (55-40). Za to obie drużyny miały słabą skuteczność z obwodu: 1/19 oraz 6/36.

BUD-PAP/ROPLAST/INTER-CAR – TK-BUD/COREX 74:68 (23:16, 21:20, 18:12, 12:20)
BUD-PAP: Kowalski 34, Chojnacki 14, Baumgart 9, Mikołajczak 8, Beker 5 (1), Bartniczak 2, Makurat 2, Manikowski 0, Miloch 0.
TK-BUD: Igliński 24, Górski 18, K. Drzewiecki 11 (3), Włodarczyk 6 (1), Jurek 3 (1), Pająkowski 3 (1), Mazur 2, Pamuła 1, Kempiński 0, Nikołajczyk 0, J. Drzewiecki 0.

fot. Sławomir Wojciechowski