Corleone Team ponownie mistrzem ŚALK!

Nie było niespodzianki w wielkim finale trzeciego sezonu naszej ligi. Corleone Team wysoko ograł Lucky Team 85:45. I rozgrywki zakończył z samymi zwycięstwami na koncie.

Corleone Team – Lucky Team 85:45 (21:9, 13:15, 23:5, 28:16)

Corleone: Dolny 28, Stosik 21 (3), Herman 17, Gerke 6 (2), Cieślak 2 oraz Starszak 7, Frąckowski 2, Parda 2, Pamuła 0.

Lucky: Materek 15, Stempień 7 (1), Sikorski 4 (1), Zamczała 2, Kitkiewicz 0 oraz Karnecki 11, Kądziela 6 (2), Balewski 0, Młynarz 0.

Finał rozpoczął się od „trójki” Piotra Materka, ale obrońca tytułu odpowiedział akcjami Przemysława Dolnego i Dominika Stosika. Kolejne punkty Materka pozwoliły „Szczęściarzom” odzyskać prowadzenie (6:4). Wydawało się, że walka o złoto będzie zacięta. Tymczasem od 4. min. inicjatywę zaczęło przejmować Corleone, które jeszcze w 1. kwarcie zbudowało sobie 12 „oczek” zaliczki.

Druga odsłona była najbardziej wyrównana ze wszystkich, choć oba zespoły grały nierówno. W 14. min. Lucky Team zbliżył się na cztery punkty (19:23), ale faworyt natychmiast odpowiedział „trójkami” Patryka Gerke i Dominika Stosika oraz udanymi szarżami Dolnego. W 27. min. Corleone Team wygrywało 32:19. Dzięki Michałowi Stempieniowi i Przemysławowi Kądzieli Lucky Team jeszcze przed przerwą odrobił trzy punkty (34:24).

Trzecia kwarta okazała się decydująca. „Szczęściarzy” dopadł poważny kryzys w ataku. Popełniali stratę za stratą. Do tego brakowało skuteczności i szczęścia. Piłka tańczyła kilka razy po obręczy, ale nie wpadła do kosza. Corleone odskoczyło na 28 „oczek” (57:29). Na początku ostatniej kwarty obrońca tytułu wygrywał 62:29. W końcu, po ośmiu minutach, niemoc Lucky Team przerwał Piotr Materek. Ostatnie minuty finału należały do Tomasza Hermana. Dzięki niemu Corleone Team wygrało ostatecznie 40 punktami.

Głównymi architektami finałowego triumfu byli: Przemysław Dolny (28 pkt, 14 zbiórek), Dominik Stosik (21 pkt, 5 zbiórek) i Tomasz Herman (17 pkt, 11 zbiórek, 6 asyst). W zespole pokonanych najwięcej punktów rzucili Piotr Materek (15) i Rafał Karnecki (11).

Polecane